szybkie czytanieszybkie czytanie



Jak poszerzyć pole widzenia?

Szybkie czytanie dla wytrwałych

Małe pole (kąt) widzenia uważa się za drugą - po omówionej w poprzednim odcinku fonetyzacji - istotną wadę tradycyjnego czytania. Przez pole widzenia rozumie się odcinek tekstu mierzony liczbą znaków lub słów spostrzeganych przez oko w momencie zatrzymania. Mówiąc inaczej, mamy tu do czynienia z tak zwanym zakresem spostrzegania wzrokowego lub zakresem percepcji. Terminów tych można używać zamiennie.

Jak już wiemy, ruch oczu nie ma charakteru ciągłego. Poruszają się one skokowo w sposób nie kontrolowany przez świadomość z dużą szybkością (czas skoku = 0,01-0,03 sek.) i w ciągu 8 godzin czytania przebiegają drogę równą 53 km. Czytanie odbywa się tylko w czasie fiksacji (spoczynku oka). Natomiast podczas ruchu oko nie odbiera informacji, gdyż widzi wówczas tekst bardzo nieostro.

Czas zużywany podczas przesuwania wzroku na kolejne punkty fiksacyjne praktycznie nie ma wpływu na szybkość czytania. Pamiętamy przecież, że przy czytaniu oczy znajdują się w ruchu średnio tylko 3 minuty w ciągu godziny.

Badania wykazały, że podczas tradycyjnego, wolnego czytania na jeden wiersz prozy przypada 10-15 zatrzymań, z których każde trwa 0,20-0,45 sekundy. Tymczasem oko doświadczonego czytelnika zatrzymuje się na tej samej linii wiersza tylko 2-3 razy.

 

Dla pełnego zarysowania roli ćwiczeń z zakresu mechaniki ruchów oczu należy zwrócić uwagę na kontrowersyjny problem, który można sformułować w pytaniu: czy ruchy oczu są przyczyną, czy też symptomem umiejętności czytania? Opowiadający się za pierwszą opinią przywiązują w konsekwencji wielką wagę do kwestii ćwiczeń ruchów oczu, czyniąc z tego niemal rytuał, kosztem innych bardziej istotnych procesów percepcji i rozumienia. Zwolennicy drugiej odpowiedzi dowodzą, że wyniki ćwiczenia ruchów oczu nie potwierdzają tezy, jakoby czynniki te dominowały w procesie czytania, w związku z czym ruchy oczu są jedynie odzwierciedleniem umiejętności bądź nieumiejętności czytania.

Jakie wnioski płyną dla nas z tych opinii? Aby dobrze czytać trzeba spostrzegać słowa w odpowiedniej kolejności, wtedy fiksacje oczu układają się wzdłuż wiersza w sposób uporządkowany i ekonomiczny. Nie rezygnujemy zatem ze specjalnych ćwiczeń ruchów oczu doskonalących umiejętność czytania, pamiętając jednocześnie, że są one tylko czynnikiem technicznym (drugoplanowym) towarzyszącym percepcji i rozumieniu jako centralnym procesom czytania.

Chcąc zatem przełamać tę drugą wadę tradycyjnego czytania, jaką jest małe pole widzenia, należy:

  • znacznie zmniejszyć liczbę zatrzymań oka na linii wiersza,
  • zwiększyć liczbę spostrzeganych słów w czasie jednego zatrzymania,
  • skrócić czas trwania każdego zatrzymania.

Pierwsze dwa warunki są najistotniejsze i wymagają dokładniejszego omówienia.

Aby zmniejszyć liczbę zatrzymań oczu należy wpierw stwierdzić, ile ich wykonujemy. W tym cel u osoba podejmująca się roli obserwatora robi w karcie z tekstem, który będzie czytany niewielki otwór i obserwuje przezeń ruchy oczu osoby czytającej, po czym odnotowuje wykonane przez nią fiksacje. Dzięki tej stosunkowo prostej metodzie można dość dokładnie obliczyć liczbę przerw w czasie czytania jednego wiersza, co kolei pozwoli określić, jak dana osoba czyta: czy oddzielnie każdą sylabę lub słowo, czy też większymi frazami. Liczba fiksacji w wierszu zależy przede wszystkim od umiejętności wykorzystania tak zwanego bocznego (peryferyjnego) widzenia, które pozwala spostrzec nie tylko jedno słowo, lecz również słowa sąsiednie, a nawet całe wiersze, w tym górne i dolne.

Warto zaznaczyć, że ostrość widzenia szybko zmniejsza się, poczynając od punktu fiksacji do peryferii naszego ogólnego pola widzenia. Szerokość wyraźnego pola (punktu fiksacji), przy odległości tekstu 35 cm od oka, wynosi około 7 mm (niektórzy badacze twierdzą, że obszar ten rozciąga się na 7-10 znaków drukarskich), podczas gdy ogólne pole widzenia jest 60-krotnie szersze od ostrego pola i obejmuje ponad 120°. Wprawdzie boczne widzenie staje się coraz bardziej mgliste, ale dojrzały czytelnik posiada umiejętność zwracania uwagi także na tekst w obszarze peryferyjnym, szczególnie na będący na prawo od obszaru fiksacji. Dzięki temu przewiduje on kolejne słowa i wyrażenia, a także ich znaczenia (patrz omówiona wcześniej antycypacja). Tak więc już w obszarze peryferyjnym rozpoczyna się proces percepcji na długo przed bezpośrednim widzeniem dalszej partii tekstu. Jeden z badaczy problemu (M.Tinker) przytacza nawet przypadek, że gdy osobie badanej zasłonięto obszar peryferyjny na prawo od obszaru fiksacji - nie była ona w stanie w ogóle czytać. Ćwiczenia w posługiwaniu się peryferyjnym widzeniem podczas czytania są więc niezbędne. Nawet umiarkowany trening może dać wzrost tempa czytania o około 40% bez szkody dla rozumienia tekstu.

Zasięg bocznego widzenia decyduje o liczbie spostrzeganych znaków (słów) w czasie jednej fiksacji oka. Rozróżnia się cztery sposoby percepcji podczas czytania, typowe dla różnych kwalifikacji czytelnika, określające równocześnie wielkość jego pola widzenia:

  • czytanie literowe, charakterystyczne dla początkowego etapu nauki czytania;
  • czytanie sylabowe (sylabizowanie), występujące u osób o niskich "czytelniczych kwalifikacjach" i ograniczonym zasobie wiedzy;
  • czytanie słowne, typowe dla ludzi o wysokich kwalifikacjach czytelniczych, znacznym zasobie wiedzy i dobrej pamięci wzrokowej. Panuje pogląd, że wiele ludzi czyta właśnie w ten sposób, jednakże popełnia równocześnie błąd artykułując widziane słowa;
  • czytanie pojęciami, gdy z tekstu wybiera się jedynie słowa kluczowe, z których następnie formułuje się kilka zdań syntetyzujących myśl autora. Taki sposób czytania obserwuje się u osób o rozległej wiedzy, doskonałej pamięci i twórczych zdolnościach pisarskich.

Integralne szybkie czytanie, a więc to, którego teraz się uczymy, ma u podstaw doskonalenie trzeciego sposobu percepcji, tak by w efekcie czytać tekst w postaci grup słów. Na tym etapie kwalifikacji czytelniczych jest to naturalna tendencja, którą należy metodycznie rozwijać. Przekonamy się o tym czytając poniższy tekst (K. Wassus) zgodnie ze wskazaniami linii kierunkowych.

Jedną
z
naczelnych
zasad
szybkiego
czytania
jest
powiększyć
pole
widzenia
podczas
każdego
zatrzymania

<

oka,
by
chwytało
tekst
możliwie
najdłuższymi
odcinkami.
Nie
należy
czytać
każdego
słowa
oddzielnie.

Pogarsza
to
rozumienie
tekstu,
zwalnia
pracę
umysłu,
którego
trudniej
wiązać
w
logiczny
ciąg

oderwane
wyrazy.
Język
nie
jest
zbiorem
odrębnych
słów
tylko
słów
włączonych
w
kontekst.


Tak skomponowany graficznie tekst czyta się znacznie wolniej, niż gdyby miał normalną - poziomą - postać. Poza tym, treść wyłania się nieprzyjemnie rozerwana, zmuszając umysł do nierównego rytmu pracy i odgadywania tego, co nastąpi. Dowodzi to, jak niewystarczające jest czytanie słowo po słowie, a sugeruje dogodność czytania w postaci "bloków słów".

Przed przystąpieniem do ćwiczeń poszerzających pole (kąt) widzenia należy zmierzyć jego obecną wielkość. Umożliwi to kontrolę postępów, a jednocześnie pozwoli rozpocząć trening od ćwiczeń o odpowiednim stopniu trudności. W tym celu można sporządzić "piramidę słów" rozpoczynając od wyrazu krótkiego, a kończąc na grupie słów. Następnie, wiodąc spojrzeniem pionowo po środkowej linii, należy starać się odczytać jednym spojrzeniem kolejne słowa. Ktoś siedzący naprzeciw może obserwować, w którym miejscu oko czytającego wykona ruch w bok, co ilustruje poniższy schemat.

 prawdopodobne

wydarzenie

 

Schemat ruchu oka postrzegającego tekst o szerokości nie mieszczącej się w polu jego widzenia

Wiersz, w którym ostatni raz odczytano cały tekst od razu, bez odchyleń spojrzenia w bok, jest maksymalnym obecnym polem widzenia.

A oto propozycje dwóch piramid słów z wyszczególnioną z boku liczbą znaków (łącznie ze światłami oddzielającymi wyrazy).

Przykłady piramid słów używanych do określenia szerokości pola widzenia (piramida prawa z książki F. Króla Sztuka czytania, s. 61; więcej przykładów podobnego typu można znaleźć w książce J. Chylińskiej Szybkie czytanie, s. 131-133)

na
|
dym
|
koło
|
zmrok
|
powrót
|
spokojny
|
zrozumienie
|
rozdrażnienie
|
przekształcenie
|
nie zaspokoić głodu
|
to jest pole widzenia
|
od przypadku do przypadku

2

3

4

5

6

8

11

13

15

17

21

25

 

łacina
|
medycyna
|
genealogia
|
nieznajomość
|
niezdecydowany
|
prostopadłościan
|
nie ma podobieństwa
|
bardzo dobry chłopak
|
konieczna była rezerwa
|
to piękna rewia wojskowa
|
bardzo to niedobry interes
|
nieskora do tańca dziewczyna
|
była to bardzo poważna impreza
|
czterdziestokrotna przewaga sił

6

8

10

12

14

16

18

20

22

24

26

28

30

32

 

 

Piramidę słów można wykorzystywać także do ćwiczeń poszerzających pole widzenia. Tam, gdzie podczas treningu oko nie zdołało za pierwszym razem objąć wszystkich znaków lub słów należy zatrzymać się, zamknąć oczy na kilka sekund, a po ich otwarciu - patrząc w środek grupy znaków - starać się zobaczyć ich jak najwięcej z każdej strony. Powtórzyć tę czynność kilkakrotnie.

Pole widzenia, wraz z nawykiem widzenia peryferyjnego, można rozwijać też na tablicach Szulca. Do treningów niezbędny jest komplet składający się z 10 tablic zamieszczony w odcinku drugim. Aby ułatwić opanowanie ćwiczeń na tablicach pełnych, można rozpocząć trening od tablic łatwiejszych, na przykład 9- i 16-liczbowych.

Ćwiczenia polegają na odczytywaniu wzrokiem z dowolnej tablicy kolejnych liczb. Początkowo na znalezienie wszystkich liczb przeznacza się 1 minutę. Po kilku dniach można ten czas skrócić do 25 sekund. Odnalezione liczby najpierw wskazywać ołówkiem, później pracować bez niego.

Rozpoczynając ćwiczenie z tablicą należy wzrok umieścić w jej centrum, tak aby widzieć jednocześnie całą tablicę. Podczas wyszukiwania liczb dopuszczalne są tylko pionowe (wzdłuż środkowej kolumny) ruchy oczu, natomiast zabronione są ruchy poziome. Powyższy trening powinien trwać co najmniej tydzień. Nie zapewni on wprawdzie uzyskania bezpośrednich nawyków szybkiego czytania, ale pomoże usprawnić prace naszego peryferycznego analizatora wzroku.

Następnym etapem treningu będzie przejście do ćwiczeń tekstowych. Rozpocząć je można od zestawionych wcześniej przez inną osobę kolumn słów (po 20 w każdej) lub od przygotowanych uprzednio jednakowego formatu kart z kartonu, z wypisanymi na maszynie (lub wyciętymi z gazety i naklejonymi) słowami i grupami słów. Pierwsze ćwiczenia powinny zawierać materiał wyrazowy o liczbie liter odpowiadającej zmierzonej uprzednio szerokości pola widzenia. Po czym przechodzić należy do coraz szerszych kolumn, zawierających po 2-3, 3-4 itd. słowa. poprzez grupy słów pisanych w kilku liniach, kończąc na czytaniu kolumn w gazetach, czasopismach czy książkach.

Obok - przykłady wybranych zestawów treningowych w skróconej formie ukazujące gradację trudności materiału

 

Zestaw 1

atom
wiek
ręka
kwas
sowa
pies

rola
pień
ryba
para
cień
rola

dola
wata
wola
idea
wilk
waza

145
102
247
250
819
721

 

Zestaw 4

pingwin
trybuna
parowóz
swoboda
policja
wysiłek

gniazdo
artysta
imieniny
paryski
prawnik
Salomon

tłuszcz
mecenat
grząski
apogeum
sputnik
kultura

5217
9175
4613
1781
3571
5740

 

Zestaw 7

na naszym okręcie
w obecnym czasie
w trakcie rozmowy
dwa lata temu
do tego czasu
w tym pokoju

ze wszystkich sił
na mój wniosek
w czasie lotu
na drodze pokojowej
do nowego domu
ze wszystkich sił

675923
723041
192408
376543
284329
600937

 

Zestaw 9

biuro informacji
turystycznej

wyjątkowo duże
przyspieszenie

wielki przemysłowy
ośrodek

tygodniowy program
telewizyjny

nowoczesny styl
budownictwa

maksymalna gęstość
zaludnienia

wyjątkowo duże
przyspieszenie

podstawowe gałęzie
gospodarki

figury jednakowej
wielkości

sfera życia
prywatnego

 

Zestaw 12

Rozpoczynają się
wstępne egzaminy
na wyższe uczelnie

Przyszedł okres
egzaminów,
studenci wiele
się uczą

W muzeum otwarto
wystawę obrazów
o tematyce batalistycznej

Na wystawę
przyszła grupa
uczniów, spędzających
wakacje w mieście

 

Czytając z kolei kolumny gazet (4-5 słów w wierszu) można narysować pośrodku pionową kreskę, która ułatwi prowadzenie wzroku z góry w dół, a nie od lewej strony do prawej, jak to przywykliśmy czynić.

I wreszcie ostatni etap ćwiczeń, kiedy czytamy teksty szerokie, np. w czasopiśmie za pomocą umownych zakreśleń tzw. syntagmy. czyli odcinki tekstu złożone z wyrazów połączonych ze sobą związkiem składniowym, na przykład:

 

Nauczyć się tego rytmu,

 

 

to niemal tyle samo,

 

 

co zmienić odruchy oczu

 


Chodzi o to, by w wyniku tego typu ćwiczeń wykształcić w sobie zdolność do samodzielnego wyodrębniania syntagm i ich percepcji w trakcie jednej fiksacji oka.

Wszystko, co dotychczas powiedziano o technikach powiększania pola widzenia, nabierze wartości praktycznej dopiero wówczas, gdy potrafimy nabyte umiejętności właściwie wykorzystać. Wyjaśnijmy tę kwestię bardziej szczegółowo.

Wielkość pola widzenia oka można przedstawić graficznie w formie elipsy, która ma wymiar poziomy (ilość znaków) oraz pionowy, stanowiący 1/2 lub 2/3 wymiaru poziomego. Poniższy rysunek ilustruje istotę nieumiejętnego i umiejętnego użycia pola widzenia, co w konsekwencji decyduje o liczbie fiksacji na linii wiersza, a tym samym o szybkości czytania.

Graficzny schemat wykorzystania pól widzenia podczas czytania

czytanie wolne

czytanie szybkie

Podczas szybkiego czytania pola widzenia rozkładają się regularnie, zazębiając się jedynie na samych końcach, gdzie widzenie jest już mgliste. Natomiast przy wolnym czytaniu pola widzenia w dużym stopniu nakładają się na siebie, co oznacza, że czytelnik ogląda ten sam odcinek tekstu wiele razy. O różnicy szybkości decyduje więc ekonomiczne wykorzystanie pól widzenia. Czytanie syntagmami niewątpliwie to ułatwia, ale istnieją także inne sposoby umożliwiające nabycie "ekonomicznego" rytmu czytania.

Zanim o nich powiemy musimy poczynić pewną uwagę. Otóż, we współczesnej literaturze przedmiotu pojęcie rytmicznego procesu czytania, a więc określonych nawyków okulomotorycznych, stało się niemal świętością. Stąd w metodykach nauczania szybkiego czytania wiele uwagi poświęca się ćwiczeniom kształtującym ten nowy rytm czytania wyrażający się 2-4 przystankami na linii wiersza. Ale równocześnie pojawiły się poglądy odmienne, według których schematy rytmicznych ruchów oczu są nie tylko bezużyteczne, lecz nawet szkodliwe.

My uznajemy rytmiczność ruchów oczu jako pożądaną cechę szybkiego czytania, jednakże z zastrzeżeniem, że nie powinien to być wymóg bezwzględny, gdyż prowadzić to może do spadku elastyczności i umiejętności przystosowywania czytania do rodzaju tekstu. Będzie o tym mowa dalej, w artykule poświęconym taktyce czytania.

Przejdźmy jednak do zaprezentowania wzorów ćwiczeń kształtujących określony rytm czytania. Zaczerpnięto je (za K. Wassus) z francuskiego podręcznika szybkiego czytania F. Richaudeau, a istota ich polega na czytaniu tekstu w oddzielnych grupach słów, z których każdą trzeba przeczytać jednym rzutem oka. Stopniowo zbliżają się one do siebie, by utworzyć normalną, jednolitą kolumnę tekstu, którą czyta się zachowując przyjęty z początku rytm. Rytmiczność tę uda się podtrzymywać, gdy będziemy zwracać uwagę na znaczeniowy aspekt tekstu, eliminując równocześnie (patrz ćwiczenie na tłumienie fonetyzacji) dźwiękową warstwę czytanego materiału, która - jak pamiętamy - dostosowuje wzrok do szybkości wypowiadanych wyrazów, łamiąc tym samym cały rytm czytania.

Ćwiczenia można rozpocząć od przyzwyczajenia oka do objęcia dwoma szybkimi rzutami wszystkiego, co zawiera stosunkowo krótka linia tekstu (około 35 znaków). Służą temu tzw. ćwiczenia "Y".

Wzór ćwiczenia wyrabiającego dwudzielny rytm czytania

walka o gusty, która była pierwszą
linią walki o treść i kształt informacji
społecznie ważnej. Człowiek współczesny
nie szuka już pierwszej informacji
ani w książce, ani w obrazie.
Szuka jej - i znajduje -
w sali kinowej, przy radiu i TV,
na ulicy, w gazecie i na plakacie".

 

Do rytmicznego czytania wierszy dłuższych - na przykład sześćdziesięcioznakowych -przygotowują systematyczne ćwiczenia polegające na lekturze tekstu potrójnie rozczłonkowanego.

Wzór ćwiczenia kształtującego trójdzielny rytm czytania

„Informacja
 zindywidualizowaną
  staje się z reguły
   reżyserem, wykonawcą,
    możliwości wyboru
     przez cały system
      informowania...
       organizatorem.
        i inżynierem
         co nowoczesnych

taka nie jest
ani od strony
współtwórcą -
ani od strony
są skutecznie
organizacyjny
Dawny artysta
przestrzennych
nie tyle dusz
technik

informacją
twórcy, który 
redaktorem,  
odbiorcy, którego   
ograniczone    
i techniczny     
staje się       
form życia        
ludzkich,         
informacyjnych. To          

właśnie ten program zapewnia mu mocną pozycję
w złożonym organizmie współczesności. To on
daje dziś nowemu plastykowi profesjonaliście
dyplom magistra, żeby wśród magistrów socjologii,
psychometrii, chemii tworzyw sztucznych i barwników,
inżynierii i matematyki, z którymi przyjdzie mu
współpracować, nie czuł się gorzej uzbrojony".

Czytelników pragnących poszerzyć zestaw ćwiczeń powyższego typu odsyłam do cytowanej już kilkakrotnie książki J. Chylińskiej Szybkie czytanie, s. 133-139.

Podkreślmy jeszcze na zakończenie, że poszerzenie pola widzenia i właściwe posługiwanie się tą umiejętnością wymaga długich i systematycznych ćwiczeń. Zaproponowane wzory powinny jednak pomóc w osiągnięciu celu.